Znamy szczegóły dotyczące zakazu handlu w niedziele. Są wyjątki

Opublikowano 14 października 2017

Nie wszystkie niedziele będą wyłączone z handlu, jak chcieli tego wnioskodawcy obywatelskiego projektu. Posłowie z sejmowej podkomisji ds. rynku pracy ustalili, że zakaz ten będzie obowiązywał w pierwszą i trzecią niedzielę miesiąca. Przewidują również wyjątki.

Jeżeli Sejm przyjmie proponowaną ustawę bez poprawek, nie zrobimy zakupów w pierwszą oraz trzecią niedzielę każdego miesiąca. Projekt przewiduje również kilka wyjątków. Sklepy będą normalnie otwarte w dwie kolejne niedziele poprzedzające pierwszy dzień Bożego Narodzenia oraz w niedzielę bezpośrednio poprzedzającą pierwszy dzień Wielkiej Nocy.

Paliwo, pamiątki i leki

Komisja w sporządzonym sprawozdaniu utrzymała wyłączenie z zakazu stacji paliw, aptek i punktów aptecznych, kwiaciarni oraz sklepów, w których za ladą stanie właściciel. Drastyczne ograniczenie handlu w niedzielę nie dotknie turystów, bowiem posłowie zgadzają się na funkcjonowanie w niedzielę „placówek handlowych, których przeważająca działalność polega na sprzedaży pamiątek, upominków i dewocjonaliów”.

Również, kontrowersyjny pomysł, by zakazać e-handlu, nie znalazł uznania w oczach komisji. Jej członkowie uważają, że handel w Internecie nie powinien być objęty zakazem. Otwarte będą również sklepy w strefach wolnocłowych oraz punkty opierające swą działalność na handlu prasą. W niedziele sprzedaż będą mogły prowadzić również hurtownie farmaceutyczne, lecznice dla zwierząt, a także placówki pocztowe.

Mimo braku zakazu handlu paliwem w niedziele, ograniczenie to będzie obowiązywać w dwa inne dni. W myśl artykułu 8, w Wigilię oraz Wielką Sobotę będzie można handlować wyłącznie do godziny 14:00 i to bez żadnych wyjątków. Wynika z tego, że zamknięte będą musiały być wtedy również stacje benzynowe czy apteki!

Kary za handel

Szef podkomisji do spraw rynku pracy Janusz Śniadek zdradził, jakie konsekwencje mogą ponieść przedsiębiorstwa łamiące zakaz handlu w niedziele. – Kary za nieprzestrzeganie ograniczenia handlu w niedziele mają wynieść od 1 tysiąca do 100 tysięcy złotych – powiedział Śniadek.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości nie sprecyzował, jakie czynniki wpłyną na ostateczny wymiar kary. Podkomisja bierze pod uwagę różne możliwości. Śniadek wymienił m.in. „wielkość obrotów” czy „powtarzalność wykroczenia”.

Źródło: businessinsider.com.pl/wolnyrynek.com.pl
Fot. Cezary Bronszkowski/wolnyrynek.com.pl
Podziel się

Komentarze (1)

  • Rafi

    Po ch*j to wszystko?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *