Skarb Państwa pożyczył TVP 800 milionów złotych. Sellin tłumaczy na co konkretnie

Opublikowano 12 października 2017

Pod koniec lipca TVP otrzymała z Funduszu Reprywatyzacji pożyczkę w wysokości 800 milionów złotych. Jednak dopiero teraz ujawniono na co pójdą pieniądze.

Dla nikogo nie było tajemnicą, że Telewizja Polska pod rządami Jacka Kurskiego boryka się z problemami finansowymi. W 2016 roku TVP odnotowała 180 mln złotych straty, czyli aż o 140 mln złotych więcej niż w poprzednim roku. Spadły również wpływy z reklam (5,4%) oraz z abonamentu (9,6%).

W związku z powyższym, TVP szukała innych rozwiązań na uzyskanie płynności finansowej. Ratunkiem dla niej jest uzyskana w lipcu tego roku pożyczka na kwotę 800 mln zł. – Pozyskanie środków kredytowych z polskiego banku na działalność misyjną to roztropne i rozsądne zachowanie władz telewizji publicznej – ocenił w radiowej Jedynce Jarosław Sellin.

Czym dokładnie jest „działalność misyjna” Sellin wyjaśnił dopiero w czwartek, odpowiadając na pytania posła Jakuba Kuleszy z klubu Kukiz’15. Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego zaznaczył, że, zgodnie z deklaracjami Telewizji Polskiej, kwota ta zostanie przeznaczona na projekty technologiczne i inicjatywy programowe. Zaliczają się do nich m.in. „inwestycje w obszarze technologii produkcji i zarządzania treściami, które mają dostosować bazę technologiczną do obecnych potrzeb produkcyjnych”. Sellin dodał, że dotyczą one głównie oddziałów terenowych publicznego nadawcy.

Pieniądze uzyskane przez TVP mają również sprawić, że większa ilość produkcji „zostanie w rodzinie” i nie będzie potrzeby angażowania zewnętrznych podmiotów. – Efektem zrealizowanych projektów ma być usprawnienie procesu produkcji i podniesienie technicznej jakości produkowanych treści – zaznaczył Sellin.

Z pożyczki, według zapewnień wiceszefa MKiDN, powinni ucieszyć się również pasjonaci historii i sportu. Pozyskane przez TVP pieniądze mają pomóc w poszerzeniu oferty programowej m.in. o audycje na tema przeszłości naszego kraju oraz transmisje wydarzeń sportowych.

Zgodnie z umową pożyczka zaciągnięta przez TVP ma być wypłacana w czterech transzach. Pierwsza z nich (200 mln zł) została już wypłacona. Najbliższa (300 mln zł) powinna znaleźć się na koncie TVP do końca listopada. Na dwie kolejne Telewizja Polska będzie musiała poczekać, odpowiednio do czerwca 2018 roku (100 mln zł) oraz do czerwca 2019 roku (2oo mln zł). – Te transze: druga, trzecia i czwarta będą wypłacane w całości lub w częściach, na wniosek Telewizji Publicznej – zaznacza Sellin. Czas na spłatę długu TVP ma do 2023 roku.

Źródło: money.pl/polskieradio.pl
Fot. Wikimedia/Radosław Drożdżewski
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *