Kolejny kraj rezygnuje z akcyzy na wino! W Polsce nadal bez zmian

Opublikowano 3 września 2017

Jeszcze w tym roku Grecja dołączy do państw, w których wino nie jest objęte akcyzą. Tamtejsze ministerstwo rozwoju wsi przyznało, że danina nie przynosi spodziewanych dochodów, więc zostanie zlikwidowana.

W Helladzie akcyza wynosi obecnie 20 eurocentów od butelki wina. Jednak najpóźniej wraz z końcem roku przestanie ona obowiązywać. Powodem jest brak oczekiwanych wpływów budżetowych oraz wzrost nielegalnego handlu winogronami i winem.

Tym samym Grecja dołączy do państw, które zdecydowały się na przyjęcie minimalnej, czyli zerowej, stawki akcyzowej na wino. Rozwiązanie takie z powodzeniem stosowane jest w Bułgarii, Chorwacji, Luksemburgu, Portugalii, Słowenii, Hiszpanii, Włoszech i na Cyprze.

26% podatku na wino

W Polsce wszystkie alkohole objęte są bardzo wysokimi podatkami. Cena butelki wódki aż w 75% składa się z podatku VAT i akcyzy. W przypadku piwa jest to 35%, a wina 26%. Zdaniem Magdaleny Zielińskiej prezes Związku Pracodawców Polskiej Rady Winiarstwa, „obniżenie akcyzy na wyroby winiarskie w Polsce z pewnością wpłynęłoby pozytywnie na rynek, ze stosunkowo niewielką różnicą dla Skarbu Państwa.” Za przykład podaje ona rozwój rynku cydru, który po obniżeniu akcyzy w 2013 roku, zaczął się dynamicznie rozwijać.

– Wpływy do budżetu z tytułu podatku akcyzowego od wyrobów winiarskich – ok. 370 mln rocznie, to kropla w porównaniu z zyskami Skarbu Państwa generowanymi przez producentów pozostałych alkoholi (np. akcyza od wyrobów spirytusowych to ok. 7 mld złotych) – zauważa Zielińska.

W rozwoju branży nie pomagają również skomplikowane przepisy. Prezes ZPPRW zwraca uwagę, że „największym problemem polskiego winiarstwa jest kwestia klasyfikacji fermentowanych wyrobów winiarskich w nomenklaturze scalonej”. – Wpływa to na wysokość podatku akcyzowego. Duża część wyrobów winiarskich jest obecnie klasyfikowana do grupy napojów spirytusowych – podkreśla.

Źródło: finanse.wp.pl/keeptalkinggreece.com
Fot. pixabay.com
Podziel się

Komentarze (1)

  • Franciszek Żuk

    Polskie urzędasy to by swoja matkę wysłali na Pigalak byle kasę zarabiała! Tu nic się nie opłaca, a każda inicjatywa jest mordowana w zarodku, kontrole skarbowe, sanepidy, hiszpańska inkwizycja…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *