Kaczyński chce zmian w przepisach dotyczących wycinki drzew. „Widać w tym prawie lobbing”

Opublikowano 21 lutego 2017

Jarosław Kaczyński chce zmienić przepisy dotyczące wycinki drzew na prywatnych posesjach. Taką deklarację prezes PiS złożył 20 lutego na spotkaniu z warszawskimi i podwarszawskimi strukturami partii.

Na samym spotkaniu miało dojść do bardzo ostrej krytyki, jaką wygłosił Kaczyński wobec przepisów dotyczących wycinki drzew na prywatnych posesjach, stworzonych przez ministerstwo środowiska.

Prezes powiedział, że jest przeciw tym rozwiązaniom i będzie ich zmiana. Stwierdził, że widać w tym prawie lobbing – poinformował warszawski polityk partii.

Od początku tego roku weszły w życie nowe przepisy dotyczące wycinki drzew na terenach prywatnych. Według tych przepisów, każdy może wyciąć drzewo na własnej działce i nie potrzeba już do tego żadnego zezwolenia. Nie ważny jest także wiek drzewa czy jego obwód. Tylko w przypadku, gdy wycinka drzewa związana jest z planowaną działalnością gospodarczą na tym terenie, wówczas należy uzyskać stosowne zezwolenie na jego wycięcie.

Czytaj także: Merkel: UE ma przyjąć jeszcze więcej uchodźców. Twierdzi, że Islam nie jest źródłem terroryzm

Sam minister środowiska był wielokrotnie pytany w zeszłym tygodniu o to, czy nowe przepisy nie pozwalają na zbyt wiele. Według doniesień medialnych, w podwarszawskich miejscowościach nastąpiła wycinka drzew na zbyt dużą skalę.

Własność prywatna jest własnością prywatną. Ludzie nie tylko wycinają drzewa, ale i je sadzą (…) To jest prawo konstytucyjne, prawo własności, kto posadził, ma prawo wyciąć i dokładnie wie, co z tym drzewem ma zrobić – wyjaśniał szef resortu środowiska.

Minister odniósł się także do kontroli wycinki, która być może następować pod działalność gospodarczą. Wyjaśnił, że kontrola w tym przypadku nie należy do państwa, ale do samorządu. Jeśli chodzi o krzewy, to tutaj pozwolenie na ich usunięcie nie jest wymagane, chyba, że skupisko krzewów ma powierzchnię większą niż 25 metrów kwadratowych.

Ministerstwo zaznacza jednak, że w dalszym ciągu nie można usunąć pomników przyrody. Ograniczenia są także w przypadku parków krajobrazowych, a także zielenie objętej ochroną konserwatorską.

Na Twitterze wiele osób wspiera działania ministra środowiska Jana Szyszki. Jednak zdecydowanie więcej jest przeciwników działań związanych z tą ustawą. Niestety grafiki tamtych osób nie nadają się do publikacji. Wiele osób jest przekonanych, że pozwolenie na wycięcie drzew narobi więcej szkody, niż pożytku.

Komentarz Słamowira Mentzena w temacie przepisów, które weszły w życie od 1 stycznia 2016 r.

Wolnościowe podejście do wycinki drzew jest takie, że każdy powinien móc zrobić ze swoim drzewem na swojej ziemi, to co mu się żywnie podoba. Drzew nie ubędzie, bo każdy wiedząc, że może drzewo w razie czego wyciąć, będzie je chętniej sadził. Zamordystyczne podejście do wycinki drzew jest takie, że należy zabronić ludziom wycinki drzew, bo głupie ludzie wszystkie drzewa wytną. PiS-owskie podejście do wycinki drzew jest takie, że należy pozwolić wycinać niektóre drzewa bez zgody urzędnika, ale tylko na kilka miesięcy. Następnie należy wycinki zakazać i dziwić się, że przez te kilka miesięcy wyciętych zostanie wiele drzew a nowe nie zostaną zasadzone.

Źródło: polsatnews.pl
Fot. Flickr.com/Piotr Drabik
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *