Kukiz’15 o CETA: Szkodliwa umowa. Tylko czy ktoś z nich ją przeczytał?

CETA

Zamieściliśmy kiedyś grafikę z Panem Stanisławem Michalkiewiczem, który wypowiedział się na temat umowy CETA. W tej samej wypowiedzi stwierdził dalej, że owszem, o ile umowa powinna mieć jedną stronę, to niestety będąc w UE ilość załączników będzie jak książka.. A umowa CETA zawiera właśnie mnóstwo takich załączników.

Zauważyłem, że wiele osób powołuje się właśnie na tę grafikę, która jak rozumiem, jest dla nich jedynym argumentem w rozmowie o CETA. Po głosowaniu w sprawie CETA zauważyłem nagonkę na osoby, które zagłosowały za wprowadzeniem tej umowy.

Sam poseł Stanisław Tyszka na swoim profilu na Facebooku opublikował listę europosłów, którzy zagłosowali „za” z podpisem : „Do rozważenia przy okazji kolejnych wyborów…”. Jednak ten sam poseł, który jest przeciwny CETA (jak i większość ugrupowania Kukiz’15), nie chciał przystąpić do debaty na temat zapisów tej umowy. Pytanie dlaczego? Przecież, jeśli jest tak pewny, że ta umowa zaszkodzi Polsce i polskim przedsiębiorcom to powinien z miejsca stanąć do debaty publicznej z Przemysławem Wiplerem.

W poniższym nagraniu Przemysław Wipler stara się wyjaśnić zawiłości dotyczące umowy CETA i wskazać skąd wynika taka obszerność jej zapisów.

Propaganda przeciwko wolnemu handlowi i umowom ustanawiającym strefy wolnego handlu wykorzystuje powtarzanie kilku przewodnich haseł, które potem żyją własnym życiem. I tak najczęściej powtarzane argumenty przeciwników CETA to:
• Utrata (ponoć 200 tysięcy) miejsc pracy
• Rządy korporacji / pozbawienie suwerenności
• Zalew GMO, eksterminacja polskiego rolnictwa, obniżenie jakości żywności
Brzmi groźnie. Tyle że nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością.

Więcej możecie przeczytać w poniższym linku.

Czytaj także: Czy polskiego rolnika zjedzą zmutowane kanadyjskie korporacyjne kurczaki – czyli 33 pytania i odpowiedzi na temat CETA i wolnego handlu

Taka oto grafika pojawiła się 15 lutego na profilu posła Tyszki. Niestety nie wiemy dlaczego ta umowa jest szkodliwa, bo poza grafiką nie pojawia się nic więcej. Jestem niemalże przekonany, że praktycznie żadna z osób, która jest przeciwna CETA, nie czytała jej zapisów! Wszyscy natomiast powtarzają te same kwestie: GMO, korporacje, sądy arbitrażowe. To mają być te złe rzeczy.

Sądy arbitrażowe już działają w związku z umowami, które podpisała kiedyś strona polska. GMO nie będzie wprowadzone. CETA wcale nie otwiera nas na rynek GMO. CETA znosi cła, natomiast nie znosi standardów produkcji żywności i dopuszczenia na rynek obecnych w Europie.

CETA
Fot. Facebook.com/stanislaw.tyszka

Przeczytałem większość komentarzy pod tym konkretnym postem na Facebooku i to pokazuje jak ludzie popierający Kukiz’15 mało wiedzą na temat tej umowy. Jeśli ktoś znajdzie choć jedną, wartą przytoczenia opinię przeciwko tej umowie to proszę dać mi znać.

Tutaj można przeczytać wszystkie komentarze pod postem

Pan Michał pisze w taki oto sposób pod postem posła Tyszki:

Panie Stanisławie, konkrety a nie ogólniki. Jeżeli faktycznie jesteście „merytorycznie najlepiej przygotowanym ugrupowaniem ws. CETA” to proszę stanąć do debaty, a nie zasłaniać się hasłami nt. subwencji etc. Postulowaliście o to, aby Polacy przestali być okłamywani, dezinformowani oraz żeby mieli prawo do decydowania, więc proszę konkretnie wypowiedzieć się nt. CETA, najlepiej w debacie.

Z kolei inny Pan o tym samym imieniu pisze tak:

Może Pan poda w punktach z jakich przyczyn uważa ta umowę za szkodliwa, plus poprze swoje słowa zapisami tej umowy.

Pan Krzysztof starając się wskazać na minusy tej umowy pisze, iż:

Wiele zapisów – między innymi te „regulujące” uprawy GMO, hodowle transgeniczne i brak konieczności informowania o szkodliwych składnikach w żywności, co otwiera furtkę do ogromnych nadużyć. Kolejnym aspektem jest „dobicie” lokalnych wytwórców/producentów żywności, a co najgorsze stawianie „praw” korporacji ponad prawa wewnętrzne danego Państwa. Ogólnie ta ustawa ma na celu stworzenie patologii pt: „korporacje rządzą światem”.

I właśnie takie oto wpisy jak też powyższy świadczą dobitnie o tym, że nikt z tych osób nie czytał zapisów tej umowy, nie ma pojęcia o podstawowych kwestiach z nią związanych. Jest to tylko straszenie ludzi GMO i innymi tego typu sprawami. Niestety nikt z całej formacji Kukiz’15 nie jest w stanie wyjaśnić w rzeczowy sposób co jest nie tak z tą umową. Zamiast informować ludzi o rzeczywistych zagrożeniach, idą w stronę szeroko pojętego populizmu.

Fot. Twitter.com/SputnikInt
Podziel się

Komentarze (3)

  • Hanna Łoboda

    Bardzo proszę: poniżej linki, i konkrety w odniesieniu do projektu umowy CETA i poparcie to przykładami z funkcjonującej chyba od 1993 roku NAFTY :
    http://canadians.org/sites/default/files/publications/report-ceta-food-safety-polish.pdf
    https://gusvanharten.files.wordpress.com/2016/10/canadian-academics-open-letter-on-the-ceta-and-wallonia.pdf
    https://corporateeurope.org/international-trade/2016/10/great-ceta-swindle
    Prosze poczytać sobie artykuly nt CETY zamieszczane w Gazecie Prawnej (szacunek dla GPrawnej jedynej merytorycznie piszącej o Cecie).
    Proszę zapoznać się z negatywnymi opiniami komisji ds spraw socjalnych i zatrudnienia PE, stanowiskiem przewodniczącego Komisji Ochrony Środowiska PE i innymi, proszę zobaczyć jak otwarto drogę korporacjom do pieniędzy samorządowych. Już nie piszę o mechanizmie arbitrażowym. Proszę poczytać, jakie Polska zrobiła zastrzeżenia, jakie wskazała produkty regionalne w załącznikach umowy. Wtedy Pan zobaczy jak słabych mieliśmy negocjatorów. Debata ? Media poza GPrawną milczą, albo piszą p…..y, sejm odrzuca propozycję debaty. Gdzie i kiedy Pan proponuje? Na pewno posłowie Kukiz’15 nie odmówią. Ustawę o GMO sejm przegłosował już w grudniu – przeciw był tylko Kukiz’15. Pan również specjalnie się nie wysilił – ten artykuł z 33 pytaniami widać, ze zamówiło lobby popierające CETA. Jest dużo ekspertyz , w tym również wykonywanych przez samą PE, gdzie pokazane są negatywne skutki wdrożenia CETA, zwłaszcza dla krajów słabszych, do których zaliczają Polskę. Wystarczy tez zajrzeć do darmowych artykułów w Gazecie Prawnej, których jest naprawdę duży wybór – z faktami, liczbami, konkretami. Tylko trzeba chcieć być obiektywnym…

  • Mateusz

    Prof. Leokadia Oręziak z SGH czytała umowę CETA, jest przeciwniczką wcielania tego w życie. Chętnie bym zobaczył tą Panią w debacie z Przemysławem Wiplerem.

  • Paweł Drygiel

    Pani Hanno, Pan Tyszka odmówił debaty z Panem Wiplerem. To po pierwsze. Ja nigdzie nie napisałem, że to ja chcę debatować na temat umowy, która już praktycznie została przyjęta. Ustawę o GMO Sejm przegłosował dokładnie 28 listopada 2014 r. Nie wiem czy ktoś zamawiał ten artykuł czy może ten artykuł z Gazety Prawnej. To są tylko Pani przypuszczenia, ja mogę przypuszczać, że to przeciwnicy CETA są lobbowani i też mam do tego prawo. I mogę nie mieć racji, tak jak i Pani.

    Podsumowując: Nie wskazała Pani na żadne źródła mówiące, iż Kukiz’15 poza populistycznymi hasłami i grafikami wyjaśnia dlaczego ta umowa jest zła. Jeśli opieramy się na ekspertach, Gazecie Prawnej to po co nam posłowie? Po co skandują nie znając się na tym? Nie kupuję wszystkiego jak reszta ludzi.

    Proszę podesłać badania, które wskazują na szkodliwość GMO.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *